Powrót do góry

Chemia z Niemiec

20.00

Rysunkowy zine Gosi Kulik o scenach z życia lokalnego bazarku.

Wróg wrogiem, historia historią, Hitler Hitlerem, ale chemia musi być Niemiec. Przed taką germanizacją każdy ugnie się z ochotą, a Vanish aus Deutchland oczyści splamiony zdradą honor! Ja sama kupuję te proszki, pasty, płyny do podłóg, te Fairy do naczyń, które pienią się niczym wzburzone fale Renu, więc, wiem o czym mówię!
20 pln = niemiecki Vizir color, 11 
prań
20 pln = niemiecki Domestos XXL
20 pln = pół kilograma jarmużu kiszonego, siekanego z marchewką i czosnkiem oraz 3 kiszone gruszki ;-)
Gosia Kulik

Nie jestem pewien czy chemia z Niemiec to tylko polski fenomen, ale z pewnością skala tego fenomenu zdecydowanie wykracza poza problematykę czysto higieniczną. 

Bo czy rzeczywiście chodzi tu o lepszą formułę, która sprawniej usuwa plamy z kolorowych spodni, o skład detergentów czy pienistość granulek i żeli do kąpieli?

Może chemia z Niemiec jako symbol produktów wyższej jakości jest też znakiem  peryferyjnych kompleksów? 

Może Vizir z bagażnika i Lenor z łóżka polowego mają posmak luksusu, spełnionych ambicji posiadania czegoś lepszego?

Może zdobycie środka z „unikalną recepturą", którego nie ma przecież w „zwykłym sklepie", ma charakter przygody, konspiracji, specyficznej kontrabandy? 

Wszystkie te skojarzenia, pytania i myśli przyszły mi do głowy, gdy wziąłem w ręce zina Gosi Kulik. „Chemia z Niemiec" jest czułym i pozbawionym protekcjonalnego tonu portretem socjologicznym inspirowanym scenami z lokalnego, wrocławskiego Targu Na Młynie. Autorka od lat pielgrzymuje tam czerpać garściami obserwacje do swoich rysunków i robić zakupy. A ostatnio również tam... handluje!

Autor: Gosia Kulik

Tytuł: Chemia z Niemiec

Nakład: 100 egzemplarzy

Format: 137/199 mm

Druk: Riso (czarny, niebieski, różowy, żółty)

Strony: 24

Oprawa: zeszytowa

Rok wydania: 2020

Wydanie pierwsze

Uwaga, termin wysyłki!

Zazwyczaj wysyłam paczki tylko raz w tygodniu w poniedziałki!!!

Ponieważ dużo podróżuję, jeżdżę z warsztatami i na targi, może się zdarzyć tak, że ten harmonogram lekko się zmieni.

Jeśli czas realizacji będzie długi, odezwę się do Ciebie mailowo lub telefonicznie. Gdy chcesz się upewnić co do terminów, możesz po prostu do mnie zadzwonić i spytać na jakim etapie jest wysyłka. Numer do mnie +48 602406110.

Mimo pandemii, zamówienia realizuję normalnie i myję ręce przed pakowaniem:)

Jeśli dokonasz zakupu na kwotę powyżej 120zł, paczkę wysyłamy na nasz koszt!

Dlaczego nie wysyłam paczek Pocztą Polską? Bo nie cierpię poczty, a stanie pół godziny w kolejce aby nadać przesyłkę z już wygenerowanym listem przewozowym rodzi we mnie bunt i agresję. Unikam placówek pocztowych w trosce o mój układ nerwowy. 

Aha, odbiór osobisty! Jest to możliwe, choć w praktyce trudne! Oficyna mieści się w Warszawie na Pradze, ul. Stalowa 3/50 (wejście od strony ul. 11 Listopada). Ponieważ wejście jest naprawdę skomplikowane, odradzam niezapowiedziane wizyty, bo zazwyczaj kończą się wielokilometrowym marszem przez Praskie podwórka, co może skończyć się utratą portfela z gotówką na książki.

Jeśli chcesz odebrać swoją paczkę osobiście – napisz do mnie maila: sklep@oficynaperyferie.pl i umów się na konkretną godzinę. 

RABAT SOCJALNY - o co chodzi?

Nie lubię jeśli pieniądze są w czymkolwiek przeszkodą. Dlatego jeśli nie możesz sobie pozwolić na jakąś prace z oferty Oficyny, mogę zaproponować RABAT SOCJALNY. Nie sprawdzałem PITów i nie weryfikuję dochodów, wszystko opiera się na zaufaniu – jeśli masz na tyle odwagi aby przyznać, że zależy Ci na jednej z naszych prac, ale po prostu obiektywnie nie możesz sobie na nie pozwolić, to ja mówię tak – zapłać tyle, ile jesteś w stanie. Z punktu widzenia komercyjnego jest to dla mnie strata dochodów. Z punktu widzenia społecznego jest to jednak zysk. Wierzę, że to co powinienem robić jako osoba kierująca się etyką w prowadzeniu działalności (celowo unikam słowa biznes), to budować pozytywny kapitał społeczny w zbiorowości w której działam. Bo tak naprawdę dzięki niej funkcjonuję.

Moja filozofia brzmi tak – Jeśli widzisz wartość w publikacjach Oficyny, ale ze względu na brak pieniędzy nie możesz sobie na nie pozwolić, to ja chcę Ci pomóc. Jeśli jednak masz pieniądze, ale prosisz o rabat, bo uważasz że nie są tyle warte, to nie dostaniesz zniżki.

Jak to sprawdzam? Nie sprawdzam. Wierzę na słowo. Działa to tak – jeśli chcesz dostać RABAT SOCJALNY - napisz do mnie maila na sklep@oficynaperyferie.pl i powiedz, że chcesz z niego skorzystać. Odpiszę i powiem jak możemy to zrobić.

Pokrewne produkty

MILDNER Minotaur - foto sciana 6

Minotaur

Paweł Mildner

49.00 zł

MZ008_BROJEK_01

Historia ślepego węża

Beata Rojek

15.00 zł

OBIECUJEMY NIE SPAMOWAĆ. W KAŻDEJ CHWILI MOŻESZ WYPISAĆ SIĘ Z NEWSLETTERA.

KONTAKT@OFICYNAPERYFERIE.PL